single-image

SKĄD SIĘ BIORĄ KILOGRAMY W CIĄŻY?

Joanna Jesiołowska

W obecnych czasach media zasypują nas zdjęciami celebrytek, które z reguły wyglądają w ciąży szczuplej i bardziej błyszcząco niż wcześniej bez brzuszka. Nic dziwnego, że przyszłe mamy z przerażeniem wchodzą na wagę, a dodając kolejne kilogramy w smartfonowych aplikacjach i widząc komentarz: przytyłaś za dużo, wpadają w panikę i zadręczają się wyrzutami sumienia. Nie dajcie wkręcić się w tą chorą spiralę lęku przed przybywającymi kilogramami. Kobieta w ciąży musi jeść i przybierać na wadze, ale musi jeść zdrowo, tak aby dostarczać wszystkie niezbędne składniki odżywcze sobie i maluchowi.

Co  w zasadzie ile waży?

  • 3,5-4kg – masa dziecka
  • 1-1,5kg – macica
  • 1-2kg – piersi
  • 0,5-1kg – łożysko
  • 1-1,5kg – płyn owodniowy
  • 1,5-2kg – zwiększona ilość krwi krążącej i dodatkowe płyny

Przy prawidłowym BMI przed ciążą przyrost masy ciała ciężarnej w 9 miesiącu powinien mieścić się w granicach 11,5-16kg. Nasze dziecko, macica, łożysko, piersi czy płyn owodniowy stanowią zdecydowaną większość tego przyrostu. No tak, ale dlaczego widzę okrąglejsze biodra, uda, pośladki i ramiona? No cóż.. Gromadzi się również dodatkowa tkanka tłuszczowa (2-4kg), która stanowi dla organizmu rezerwę na okres laktacji. Karmienie piersią zużywa nawet do 500kcal dziennie, dlatego mama potrafi wrócić do swojej wagi sprzed ciąży już w ciągu 2-3 miesięcy, bez stosowania jakichkolwiek diet.

Jeśli przyrost masy jest większy niż ok. 0,5kg tygodniowo, zwróćmy baczniejszą uwagę na to co spożywamy, jednak nigdy nie wolno wprowadzać żadnych eliminacyjnych i restrykcyjnych diet. Odchudzanie podczas ciąży jest najgorszym z możliwych pomysłów. Wiążą się z tym ryzyko niedożywienia płodu i problemy rozwojowe dziecka, nie mówiąc o wycieńczeniu matki. Dobrze zbilansowana dieta, bogata w różnorodne sezonowe produkty o wysokiej jakości pozwoli nam zachować zdrowy wygląd w ciąży i na pewno nie przyczyni się do niekontrolowanego przyrostu masy ciała.

Tylko jak tu wytrzymać 9 miesięcy bez jakiejkolwiek słodkości? Oczywiście słodycze nafaszerowane są chemią, tłuszczami trans i kilogramami cukru. Ich częste spożywanie powoduje gwałtowne wyrzuty insuliny, napady głodu, sprzyja rozwojowi cukrzycy u mamy i dziecka oraz nadmiarowym kilogramom, które faktycznie trudniej zgubić po ciąży. Dlatego bezwzględnie należy ograniczyć ich spożycie. Ale… przecież ciąża to też wahania hormonalne, czas zachcianek i spełnianie ich w rozsądny sposób na pewno nie zaszkodzi ani nam ani dziecku. Co więcej, zadowolona mama to równie szczęśliwy maluch. Bezsensowne jest katowanie się wyrzutami sumienia, bo zgrzeszyłyśmy i zjadłyśmy solidną porcję lodów. Jeśli odpowiednio bilansujemy naszą dietę i te lody nie są podstawą naszego żywienia to myślę, że wybryk w postaci małej słodkości raz na jakiś czas nie wpłynie negatywnie na dziecko, a mamie poprawi nastrój.  A teraz, gdy sezon owocowy zbliża się wielkimi krokami, możemy samodzielnie przygotowywać pyszne, niskokaloryczne i zdrowe sorbety oraz desery. Myślę, że to cudowna alternatywa dla słodyczy.

Zobacz również

# Ku przestrodze
close slider
TWOJA HISTORIA KU PRZESTRODZE (4)