single-image

Ogólnopolski Dzień Rozmów Twarzą w Twarz przez cały rok!

Aleksandra Broda

Dzisiaj obchodzimy Ogólnopolski Dzień Rozmów Twarzą w Twarz. Chociaż ta mała uroczystość wydaje się dość błaha, wcale nie powinno tak być. W dobie telefonów komórkowych, tabletów i komputerów umiejętność prowadzenia dialogów zanika. Zamiast porozmawiać z kimś o ważnych sprawach, wolimy wysłać SMS, albo zadzwonić. Taki przykład dajemy dzieciom, które w XXI wieku są zagrożone.

Czym zagrożone? Skutki braku relacji międzyludzkich możemy zaobserwować dzisiaj na każdym kroku: dzieci nieumiejące się wysłowić, porozumieć i w swoim gronie wyjaśnić problemów. Młodzież, która chciałaby podjąć dorywczą pracę, ale nie potrafi przedstawić swoich pozytywnych stron na rozmowie z potencjalnym pracodawcą. Coraz rzadziej mówimy „dzień dobry” i pytamy „jak minął dzień?” Za to coraz częściej patrzymy w komórki i wymieniamy się komentarzami w mediach społecznościowych. A dzieci to wszystko obserwują i powtarzają.

Być może za kilka czy kilkanaście lat w ogóle nie będziemy ze sobą rozmawiać. Brak rozmów (tych prawdziwych) zawsze powoduje najczęstszą chorobę XXI wieku, czyli samotność. Ludzie, chociaż mają wszystko, czują się samotni i sobie nie radzą. Myślicie, że ten problem nie dotyczy dzieci? Spójrzcie na zahipnotyzowane od technologii oczy gimnazjalistów – zobaczycie w nich wielką, być może nawet nieświadomą samotność.

Nie jemy razem, nie bawimy się razem, a weekendy spędzamy na „ogarnianiu bieżących spraw”. Zamiast podjąć się rozmowy na naprawdę istotne tematy, wolimy myśleć, że na to kiedyś przyjdzie czas, a porządek w życiu mieć przecież trzeba. Unikamy, myślimy, że to „strata czasu” – boimy się, że wieczór spędzony na rozmowach będzie tym straconym. Więc gonimy, patrzymy w telefony i wysyłamy SMS.

Praktycznie każdy cieszy się ze Świąt. Zawsze mówimy, że to idealny pretekst do spotkania się i porozmawiania z bliskimi. W większości rodzin wspólne święta wyglądają zupełnie inaczej. Niby mówimy, że w tym roku wcale nie będziemy sprzątać wieczorami i gotować po nocach, że przecież to się nie liczy… a jednak w wigilijny poranek pijemy czarną, mocną kawę i przecieramy oczy, aby się trochę obudzić. A w domu? W domu istny chaos! Łazienka jeszcze nieposprzątana. A kiedy goście już przyjdą i pochwalą przygotowania… Kiedy wszyscy zjedzą klarowny barszcz z uszkami –  zapada cisza. I okazuje się, że nie potrafimy ze sobą rozmawiać. Że nie wiemy, co mówić, żeby kogoś przypadkiem nie urazić i nie wiemy, co dana osoba chciałaby usłyszeć. Nie znamy się kompletnie.

Ogólnopolski Dzień Rozmów Twarzą w Twarz powinien trwać przez cały rok.

Zobacz również

# Ku przestrodze
close slider
TWOJA HISTORIA KU PRZESTRODZE (4)