single-image

Jestem nastolatkiem i wiem jak bezpiecznie korzystać z internetu, a ty?

Aleksandra Broda
Łatwo jest korzystać z internetu, prawda? Tak samo łatwo można wpaść w ręce internetowych oszustów. Jak donoszą statystyki, liczba internetowych przestępstw z roku na rok rośnie. Dlaczego tak się dzieje, pomimo programów zabezpieczających komputery i oprogramowań chroniących dane? Dlatego, że ludzie czują się zbyt bezpiecznie, co jest oczywiście bardzo złudne. Na niebezpieczeństwa szczególnie narażone są dzieci i młodzież. Chcesz wiedzieć, co zrobić, żeby chronić siebie i swoich bliskich? Koniecznie przeczytaj tej artykuł.
Nie podawaj swoich haseł- nawet znajomym

Nieważne, czy logujesz się na stronie z grami online, czy na portalu społecznościowym. Czasami bywa tak, że nawet jeśli komuś ufasz, może on okazać się nieuczciwy. Łatwo wtedy o problemy- ktoś może skasować Ci konto, napisać w Twoim imieniu do różnych osób i je obrażać, a nawet zmienić Ci hasło i ustawienia.

Nie pisz z nieznajomymi

Chociaż internet to również miejsce, gdzie można poznać znajomych- unikaj tych metod na poszerzenie swojego grona przyjaciół. Pamiętaj, że nigdy nie wiesz, kto siedzi po drugiej stronie. Nawet jeśli profil takiej osoby wygląda całkiem normalnie- każdy może dzisiaj pobrać zdjęcia z internetu i podszyć się pod osobę, którą nie jest. Są osoby, które mogą wykorzystać Twoją naiwność i zrobić Ci krzywdę. Zastanów się, czy warto ryzykować?

Nigdy nie chwal się gdzie jesteś i co robisz

Może brzmi to śmiesznie, ale tym sposobem podajesz na tacy swoją lokalizację. W Mediach Społecznościowych popularne są teraz tzw. meldunki- łatwe do przechwycenia przez przestępców- między innymi złodziei i pedofilów. Wiemy, że wydaje się to świetną formą komunikacji z rówieśnikami, ale jest to bardzo niebezpieczne zachowanie, które może zagrażać nawet Twojemu życiu.

 Nie klikaj w dziwne linki

Kiedy dostajesz wiadomość o dziwnej treści (może być nawet od znajomego), w której znajduje się link- lepiej go nie otwieraj. Najprawdopodobniej to wirus. Musisz pamiętać, że za każdym wirusem stoją przestępcy, którzy kradną wszystkie dane z Twojego komputera- nie tylko hasła do kont, ale również zdjęcia z Twojego pulpitu czy folderów. Nawet laptop mający zainstalowane programy antywirusowe, może nie poradzić sobie ze wszystkimi problemami. Taka sama zasada dotyczy się klikania w banery reklamowe i nieznanego pochodzenia zdjęcia oraz strony internetowe.

Ups, mam problem!

Dobrze, stało się- niechcący otworzyłeś link i znalazłeś się na podejrzanej stronie. Najprawdopodobniej zobaczyłeś dziwne treści, obrazki lub prośby o podanie swoich danych. Często zdarza się też, że nie można strony po prostu wyłączyć. Co teraz? Nie rób nic na własną rękę. Koniecznie poinformuj o zaistniałej sytuacji swoich rodziców albo kogoś dorosłego. Nie wstydź się i nie bój- najważniejsze, aby sytuację opanował ktoś starszy.
Jeżeli zauważysz, że ktoś może podszywać się pod kogoś, albo wysyła do Ciebie podejrzane wiadomości- również poinformuj o tym kogoś z Twojego otoczenia. Może być to nauczyciel albo starsze rodzeństwo- być może uratujesz komuś nawet życie.

W internecie powinna panować zasada ograniczonego zaufania. Tylko ona pozwoli na bezpieczne korzystanie z sieci. Nigdy nie wiesz tak naprawdę, kto siedzi po drugiej stronie ekranu i jakie ma wobec Ciebie intencje. Nie myśl, że „Ciebie to nie dotyczy”- Pamiętaj, że wszystkie ofiary internetowych oszustów tak kiedyś myślały. Powiedz o tym znajomym i poproś nauczycieli o przeprowadzenie zajęć na temat bezpiecznego korzystania z internetu. Niech świadomość o zagrożeniach rośnie wśród młodzieży, a ty miej w tym swój udział!

Zobacz również

# Ku przestrodze
close slider
TWOJA HISTORIA KU PRZESTRODZE (4)